Marzycielka

wtorek, 22 maja 2012

WIKIPEDIA wielojęzyczny projekt internetowej encyklopedii działającej w oparciu o zasadę otwartej treści. Funkcjonuje wykorzystując opracowanie Media Wiki (język hawajski: wiki wiki czyli "szybko"), wywodzące się z koncepcji Wiki Wiki Web, umożliwiające edycję każdemu użytkownikowi odwiedzającemu stronę i aktualizację jej treści w czasie realnym.



   Słowo Wikipedia jest neologizmem powstałym w wyniku połączenia wyrazów wiki i encyklopedia. Slogan reklamowy Wikipedii brzmi: Wolna encyklopedia, którą każdy może redagować.
Wikipedia powstała 15 stycznia 2001 roku jako projekt pomocniczy pisanej przez ekspertów i nieistniejącej już Nupedi. Obecnie zarządzana jest przez organizację non-profil funkcję Wikipedia. Wikipedia ma ponad 20 milionów haseł we wszystkich edycjach językowych, w tym ponad 3,7 mln haseł w wersji angielskiej oraz ponad 0,8 mln haseł w wersji Polskiej. Istnieje ponad 200 edycji językowych Wikipedii, z czego 54 ma ponad 50 tys. haseł. Wikipedia polska i niemiecka zostały również wydane na płycie DVD-ROM. Rozważa się też wydanie angielskiej Wikipedii na płycie DVD lub w wersji książkowej. Od początku istnienia Wikipedia zdobywa coraz większą popularność[3], a Fundacja nią zarządzająca uruchomiła też różne projekty siostrzane. Wikipedia jest jedną z najczęściej odwiedzanych stron internetowych, a wiele stron uruchomiło jej mirrory lub forki.
Współzałożyciel Wikipedii Jimmy Falles  nazwał ją próbą stworzenia i rozpowszechnienia wielojęzycznej wolnej encyklopedii o najwyższym możliwym poziomie dla każdej osoby na Ziemi w jej własnym języku".
Kontrowersje budzi wiarygodność Wikipedii ze względu na możliwość wandalizowania treści haseł i brak weryfikacji kompetencji ich autorów, co skutkuje nierówną jakością haseł. Z drugiej strony możliwość swobodnej dystrybucji jej zawartości, ciągłe doskonalenie, duży zasięg i liczba edycji językowych spowodowały, że Wikipedia jest popularnym źródłem informacji. Ja i ok. 3.000.000 ludzi w Europie korzysta z niej jako źródłem informacji. 
  Dzisiaj po szkole poprawiałam kartkówkę z niemieckiego.
Ja jestem po prostu z siebie dumna! Poprawiłam z 1 na 4+ ta da! Gdybym po prostu nie napisała źle jednego słówka to bym dostała 5, ale pech tak chciał, że dostałam 4+ Ale jestem bardzo z tego zadowolona :)

poniedziałek, 21 maja 2012

  Jak już wam mówiłam moja klasa wyjechała do USA i z tego powodu część mojej klasy musiała być przedzielona do innych klas. Ja i moje trzy koleżanki poszłyśmy do klasy A. Pierwszą ich lekcją był Niemiecki. którego ja nie lubię :/ Ale nie było tak źle bo pani wgl. nas nie pytała. Nie było, aż tak nudno bo prawie cały czas grałam w koleżanką w kółko i krzyżyk ;) Następna lekcja to był Polski. Ta klasa A jest jakaś szalona. Jeden chłopaczek zaczął się bić z drugim na środku klasy, a pani stała pod tablicą i pisała! Ja po prostu nie mogłam w to uwierzyć! Następną lekcją była matematyka. Trochę się zdziwiłam bo mieli matmę tam gdzie my zawsze mamy angielski, ale to nie moja sprawa ...
  Na końcu była godz. wychowawcza. Było nawet fajnie bo mieli zastępstwo z naszą wychowawczynią ;) Jeszce tylko cztery dni z nimi i wolne. A to oznacza, że będę miała więcej czasu by do was napisać :)
 Wasza wierna
           Marzycielka

niedziela, 20 maja 2012

  Sobota przed południem ... Nic się człowiekowi nie chce..
Ale nagle wpadłam na pomysł by wybrać się do Centrum Handlowego, akurat się złożyło, że w całym Centrum były wystawione stoiska z ... robakami! Najbardziej zapamiętałam szarańczę olbrzymią. Ale nie po to przecież wybrałam się do Centrum Handlowego nie? 
  Na -1 poziomie znajdował się sklep KFC oraz Macdonald's. Chwilkę się zastanowiłam, ale wybrałam KFC. Ahh .. zapomniałam wam powiedzieć, że wybrałam tam się z siostrą. 
  No więc jak mówiłam w KFC kupiłam B'smarta XL, powiększony kubełek frytek oraz Colę. W B'smarcie był longer, nóżka kurczaka, frytki i ketchup. Co chwilę wybierałam się by dolać sobie colę i nie tylko. Było na prawdę So Good ;)  
  Później jeszcze poszłyśmy do C&A, Deichmann, Carrefour, Nanu-Nana oraz Media Markt. W Media Markcie znalazłam sobie nie złego tableta marki apple. Ale to nie znaczy, że go kupię! 
  Gdy wróciłyśmy do domu zauważyłyśmy, że nie było nas prawie 2 godz. To jest dopiero zajęcie na zabicie czasu ;) 
  Wieczorkiem razem z rodzicami wybrałam się na noc w muzeach. Czyli drzwi otwarte całą noc (bez biletów). Było nawet fajnie, tylko, że strasznie długo nam zajęło wyciągnąć mamę z muzeum, ale to nic :)
 Wasza wierna 
           Marzycielka
  Jest niedziela 9:00 rano. Moja klasa pewnie jest już w Warszawie i czekają na samolot. Ehh.. szkoda, że mnie tam nie ma z nimi :( Ale mam nadzieje, że ciągle o mnie myślą ;) Jeszcze tylko 2 tygodnie i znowu się zobaczymy. Ale teraz muszę już kończyć czas na mnie ...
 Wasza wierna 
           Marzycielka

sobota, 19 maja 2012

  To może teraz trochę opowiastki o mnie hmm .. ?               Proszę bardzo otóż jak sami wiecie jestem uczennicą klasy b. Moja klasa jest najlepszą klasą pod słońcem. Część mojej klasy chodzi na DJ czyli "Denastion Imagination "  Właśnie ostatnio wygrali I miejsce i pobyt w USA. W.(moja przyjaciółka) obiecała, że mi coś przywiezie, czy to nie cudowne? Wczoraj wyjechali w nocy autokarem to Warszawy, a następnie z Warszawy wylecą samolotem do .. (jakiegoś tam miasta w USA) Bardzo mocno trzymam za ich kciuki, a szczególnie za K., W. i N. ;) 


 Wasza wierna
            Marzycielka
To mój ulubiony kwiat fiołek alpejski, jest piękny oraz duży.Ostatnio w styczniu puściło już pąki, prawda że śliczny?


 Fiołek alpejski zwany również cyklamenem perskim jest rośliną wyjątkową, ponieważ zakwitł mi na zimę, kiedy większość moich roślin przechodzi w stan spoczynku. Od jesieni, aż do wiosny mogłam cieszyć oko jego ślicznymi kwiatami. Roślina lubi wilgoć, więc zapewniałam jej obfite podlewanie, uważając jednak, by wilgoć nie dotarła do pąków, liści a także bulw. Cyklameny musiałam nawozić przed okresem kwitnienia oraz w jego trakcie, w odstępach około 10 dni. Mam zamiar zasadzić znowu taką roślinę, ponieważ należy on do moich ulubionych kwiatów. 
A co do roślin to nie długo znów się odezwę ...


Wasza wierna 
            Marzycielka

   Pewnego dnia ja i moja przyjaciółka K. po szkole wypożyczyłyśmy piłkę szkolną. Obstawiłyśmy, że będziemy próbowały przekopać piłkę nad siatką otaczającą boisko która mierzy gdzieś około .. 5 metrów. Dla chłopaków to bardzo proste, ale dla nas nie. Kopałyśmy i kopałyśmy i nie raz nam się udawało, ale nie za każdym razem. Nagle wpadłyśmy na pomysł by wykopać piłkę stopą bez buta. Troszkę się zdziwiłam, ale nie komentowałam. Kiedy kopnęła piłkę to mnie po prostu zatkało ..! Piłka to poleciała tak, że przeleciała całe boisko! To było coś! Gdy ja spróbowałam to tak jak kopnęłam to tak zostałam. O mało sobie nie złamałam stopy! Nie wiem jak ona to zrobiła, ale mi się to nie udało. Ona po prostu miała stopę ze stali! Jeśli jesteś chłopakiem to dla ciebie nie takie ciekawe, ale jeśli jesteś dziewczyną to podejrzewam, że jesteś zdziwiona ;)
  Do tej pory nie wiem jak ona to zrobiła ...
Wasza wierna
          Marzycielka 

Powitanie

Witam was wszystkich :)
Chciałabym się przedctawić oraz zapowiedzieć o swoich zamiarach ...
otóż nigdy w swoim życiu nie mogłam się wyznać o swoich zainteresowaniach ani marzeniach. W końcu moja koleżanka powiedziała mi, że istnieje takie coś jak blogger. Bardzo się z takiego czegoś ucieszyłam więc od razu założyłam i zaczęłam pisać jak właśnie czytacie. Mam nadzieje, że nikogo tu nie będę nudzić moimi postami. Nie długo znów się odezwę ...
Wasza wierna 
         Marzycielka