Pewnego dnia ja i moja przyjaciółka K. po szkole wypożyczyłyśmy piłkę szkolną. Obstawiłyśmy, że będziemy próbowały przekopać piłkę nad siatką otaczającą boisko która mierzy gdzieś około .. 5 metrów. Dla chłopaków to bardzo proste, ale dla nas nie. Kopałyśmy i kopałyśmy i nie raz nam się udawało, ale nie za każdym razem. Nagle wpadłyśmy na pomysł by wykopać piłkę stopą bez buta. Troszkę się zdziwiłam, ale nie komentowałam. Kiedy kopnęła piłkę to mnie po prostu zatkało ..! Piłka to poleciała tak, że przeleciała całe boisko! To było coś! Gdy ja spróbowałam to tak jak kopnęłam to tak zostałam. O mało sobie nie złamałam stopy! Nie wiem jak ona to zrobiła, ale mi się to nie udało. Ona po prostu miała stopę ze stali! Jeśli jesteś chłopakiem to dla ciebie nie takie ciekawe, ale jeśli jesteś dziewczyną to podejrzewam, że jesteś zdziwiona ;)
Do tej pory nie wiem jak ona to zrobiła ...
Wasza wierna
Marzycielka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz